piątek, 4 czerwca 2010

Polska Prawica i Lewica vs. ekonomia

Witam,
Stachu z bramy to prawicowiec i nienawidzi lewicy. Dlaczego? Bo to logiczne, a Stachu logikę lubi.

Czy chce ktoś wiedzieć ile jest partii prawicowych w naszym rządzie? Liczba ta wynosi 0, zero, null. Poza rządem jest paru dobrych prawicowców. Np. dobry ekonomista jest prawicowcem. Po prostu zakłada to samo bycie dobrym ekonomistą. Jako dobrego prawicowca mogę wymienić np. Pana Roberta Gwiazdowskiego z Centrum im. Adama Smitha, przedstawicieli Instytutu Misesa, jest tego jeszcze trochę.
Jakby ktoś teraz zapytał: czemu prawica (np. PO, PiS) to lewica, to odpowiem, że przez grę interesów. Taki ważny polityk mający znaczący wpływ na partię może sobie powiedzieć: jak ci się obrażą to będzie nas mało w telewizji; jak tamci się wkurzą to pójdą do Zbycha albo Zdzicha, a nas oleją; a jak powiem o tym i o tamtym to stracimy część wyborców, bo panuje moda na ekologię. W efekcie każdy jest w jakiejś części po lewej stronie, a ja muszę się wkurzać.
Trochę inaczej jest z naszym jawnie lewicowym SLD, które jako twór komunistów chce się trzymać przy korycie.

Dla zainteresowanych pogłębieniem tematu, zrozumieniem wolnego rynku i posłuchaniem paru logicznych wywodów, zapraszam do obejrzenia już sławnej produkcji z Miltonem Friedmanem na czele, "Free to Choose" (z polskimi napisami):



To tylko pierwsza z wielu części. Po resztę polecam zajrzeć na YouTube.

Koniec.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz